Menu

Pan Tadzio

To co przychodzi do głowy.

Gazzz

pantadzio

Ostatnio wydarzają się w polityce rzeczy, które odbieram jako niepokojące sygnały. Na Ukrainie niszczone są nasze miejsca pamięci i jest ostrzelany z granatnika konsulat. To niektórzy przypisują Rosji, a jeśli to dziura w dachu nie jest celem Putina, chodzi o coś więcej. Idziemy dalej, Łukaszenko ostatnio grający role przyjaciela  Unii dokonał teraz zwrotu i  skłania się teraz ku Rosji. Rosja obiecuje Białorusi miliard $, a nie wiadomo skąd ta szczodrość i co za to ma być, ale wiedzmy nie za darmo. Do tego trwające od kilku miesięcy ataki prasowe na szefa obrony p. Macierewicza. To wszystko przyjmuję jako sygnały, że coś się przeciw Polsce kroi.

Ważne tez, co się dzieje w Rosji, oto opozycja odważa się wychodzić na ulicę, czego nie było od kilku lat, a mieście skąd do Moskwy przybył Putin – Petersburgu, odważają się rzucić bombę. To co ostatnio podniosło pozycję Putina, to zabór Krymu. Na kremlu nie zapominają, że na kłopoty wewnętrzne najlepsze awantury na zewnątrz. Pozostaje odgadnąć, kto celem?

I dojdźmy do gazu w Syrii, wybuchł już po raz drugi. Tym razem prezydent zgodził się na odwetowy atak militarny. Ja nie dał bym złamanego grosza na żadna koncepcję kto użył tego gazu. I myślę, ze ta akcja to przede wszystkim demonstracja siły przed Rosją. Rosja chcąca, by widziano ja jako obrońcę przed terroryzmem, a współpracujaca z prezydentem Asadem, przez wybuch gazu i przez Amerykański odwet, duzo straciła. Jeśli by tak, to może to mieć wpływ na zapędy Putina, a stad i na bezpieczeństwo Polski.

 

---

walka z Google

© Pan Tadzio
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci